Kto z nas nie zna przysłowia „jak cię widzą tak cię piszą”? Warto pamiętać, że dotyczy to nie tylko nas samych, ale także przestrzeni w których pracujemy i które reprezentujemy. Dla osoby odwiedzającej miejsce naszej pracy, czy to w roli gościa, czy potencjalnego współpracownika lub kontrahenta naszą wizytówką jest otoczenie w jakie go zapraszamy. To tu ma się czuć dobrze i swobodnie. A co znaczy – dobrze? Synonimów jest wiele – komfortowo, ciepło, swojsko, po przyjacielsku, miło, aż po: fantastycznie, obłędnie, bombowo, po królewsku. Nie chciałabym skupiać się na analizach jak duży wpływ na sukces rozmów biznesowych, ale i nasze samopoczucie ma otoczenie w jakim się znajdujemy. Pamiętajmy tylko, że dobrze zaaranżowane wnętrze powinno być odpowiedzią na to, jaki finalnie efekt chcemy uzyskać. Wnętrze może posiadać każdą z wyżej wymienionych cech. Jednak nie wystarczy tylko określenie stylu wnętrza, połączenie ze sobą odpowiednich materiałów lub dobranie pasującej kolorystyki. Nasze prace należy rozpocząć od odpowiedzi na zasadnicze pytanie – kto z projektowanej przez nas przestrzeni będzie korzystał? Wykonanie układu funkcjonalnego pomieszczenia odpowiednio dopasowanego do naszego odbiorcy, wyobrażanie sobie co po kolei robi, którędy idzie, co spotyka po drodze – od momentu wejścia do pomieszczenia , do momentu jego opuszczenia. Dzięki temu sprostamy wszystkim wymaganiom, łącznie z oddziaływaniem na emocje. Mając to na uwadze możemy skroić wnętrza na miarę, specjalnie dla naszego gościa, pracownika lub potencjalnego kontrahenta, który w zaprojektowanej przez nas przestrzeni będzie czuł się dobrze i pracował efektywnie. A wszystkim nam o to przecież chodzi, prawda?
BIUROWIEC WAGO
W tym miejscu zapraszamy Państwa na wycieczkę (dla nas będącą prawdziwą wyprawą), która rozpoczęła się od czarno-białych planów, a swój finał znalazła w bardzo dobrze i nowocześnie zaprojektowanym budynku. Mowa o biurowcu firmy WAGO, który powstał wraz z zapleczem produkcyjno-magazynowym we Wróblowicach, koło Wrocławia. Dla firmy istotne było mi.in. stworzenie dla swoich pracowników jak najlepszych, komfortowych warunków pracy. W nowo powstałym kompleksie mieści się hala produkcyjna, część biurowo-konferencyjna, magazyny i rozbudowane zaplecze socjalne, na które składa się między innymi kantyna pracownicza i patio z którego mogą korzystać pracownicy. W tym artykule chcielibyśmy przedstawić przede wszystkim jak wyglądały prace nad projektem otwartej kantyny pracowniczej i jej finalna realizacja. Dlaczego otwartej? Otóż dlatego, że dostęp do niej nie jest limitowany wyłącznie dla pracowników i korzystać z niej mogą również goście odwiedzający firmę. W tym miejscu warto wspomnieć o istocie układu funkcjonalnego budynku. Na etapie projektowania budynku, jeżeli macie Państwo na to wpływ, warto się zastanowić, kto może – a nawet powinien – korzystać z pomieszczenia jakim jest kantyna. Czy tylko pracownicy? A może warto zaprosić osoby nas odwiedzające? Tu odpowiedzią było usytuowanie kantyny w pobliżu strefy wejściowej. Tak, aby zarówno pracownicy biurowi, produkcyjni i odwiedzający firmę mieli ułatwiony dostęp do tej przestrzeni. W celu optycznego powiększenia wnętrza przeszklono dwie ściany zewnętrzne. W ten sposób przestrzeń została otwarta na parking przed biurowcem, który oddziela pas zieleni z różanecznikami, bukszpanem i śliwami wiśniowymi. Z drugiej strony okna kantyny wychodzą na patio, gdzie ustawione zostaną stoły, krzesła, leżaki, małe drzewa i donice z zielenią. Pracownicy i goście firmy będą mogli tam odpocząć, a w planach jest organizowanie tam firmowych eventów i spotkań integracyjnych. Całość jest bardzo dobrze skomunikowana z częścią biurowo – konferencyjną, halą produkcyjną i magazynową.
KANTYNA
Wróćmy jednak do firmowej kantyny. Przystępując do prac, poprosiliśmy Inwestora o określenie ilości osób, które docelowo będą korzystały z projektowanej przestrzeni. Nie uwzględnialiśmy jednak ilości potencjalnych gości. W przestrzeni tego typu wielkość ta jest zmienna i trudna do jednoznacznego określenia (choć przyjęliśmy, iż średnia ilość gości, którzy jednocześnie korzystać będą z kantyny nie powinna przekraczać 15 osób). Uzyskaliśmy informację, że przestrzeń powinna obsłużyć jednorazowo do 130 osób. Drugą i kluczową wytyczną było dopasowanie wnętrza do obowiązujących standardów firmy (w aspekcie organizacji przestrzeni, kolorystyki, znaków oraz preferowanych materiałów wykończeniowych). Koniecznym było wygospodarowanie miejsca pod ladę wydawczą, bar sałatkowy, kawiarkę, i co najbardziej oczywiste w tego rodzaju przestrzeni – wygodnych miejsc do siedzenia. Osobne przepisy wymusiły również wykonanie bezkolizyjnej strefy z umywalkami i dostępem do bieżącej wody. W trakcie rozmów z Inwestorem doszliśmy do wniosku, że wskazane byłoby wygospodarowanie także miejsca „do pracy przy laptopie”, gdzie goście oraz pracownicy przyjeżdżający z innych oddziałów mogą – w trakcie oczekiwania na spotkanie – pracować w przyjemnym otoczeniu. Chęć prowadzenia rozmów z potencjalnymi współpracownikami i kontrahentami wymusiła zorganizowanie tzw. „stref VIP”. Są to miejsca, gdzie można prowadzić rozmowy w większym odizolowaniu i komforcie. Ustaliliśmy także, iż dobrze byłoby, gdyby w obrębie kantyny znalazła się duża szafa wnękowa i numerowane, zamykane szafki dla pracowników.
UKŁAD FUNKCJONALNY
Prace nad projektem rozpoczęliśmy od określenia/zaprojektowania układu funkcjonalnego pomieszczenia. Na rzucie budowlanym otrzymanym od architekta prowadzącego i technologa gastronomii nakreśliliśmy wszystkie dodatkowe elementy, które musiały znaleźć się w planowanej przestrzeni.
Pod „strefę VIP” przeznaczyliśmy część kantyny leżącą najbliżej głównego wejścia do budynku (co zapewniało bezkolizyjność wejścia/wyjścia i zapewniało szybki „transfer” gościa od wejścia na miejsce). Potencjalnych Klientów przyjmować będzie recepcjonistka, a więc miejsce to musi być w zasięgu recepcji. Obok strefy znajduje się w pełni wyposażona kawiarka z ekspresem do kawy i herbaty oraz dystrybutorem wody. Strefę VIP tworzą 3 niezależne loże, które złożone są z dwóch stojących naprzeciw siebie 3 osobowych sof przedzielonych stołem. Loże oddzielone są między sobą ażurowymi ściankami z płyty mdf. Dzięki temu uzyskujemy kameralną atmosferę, a przestrzeń nie jest całkowicie zasłonięta. Przy zastosowaniu wielu funkcji w jed

